Strona główna

o matko z córką



chyba nigdy jeszcze nie było takiej jazdy bez trzymanki.
ciekawe co będzie dalej.

co chwile grożą mi zwolnieniem z pracy, okazało sie ze recenzentka jest ciotką - dobrą wróżką, no i czuje sie jakbym dostała list z hogwartu.
kilka tygodni temi biegajac po lesie rozpłakałam się i objełam drzewo. obecnie tylko szaleję na myśl, czego komu mam nie mówic i co przed kim mam udawać.
dziwne to, kiedy pół roku temu nic sie nie musiało, nic sie nie robiło, nic sie nie mówiło. teraz jest dokładnie na odwrót.
a teraz czeka mnie szaleńczy wyscig z czasem, terminami sądowymi, czasami studenckimi, własnym rozumem i uczuciami.
coraz częściej mam wrażenie, ze albo cos lub ktos nade mną czuwa, albo jestem największym szczęściarzem, jakiego wydał świat.

z życia młodego prawnika - bujać to my a nie nas.

Cyganka 2011-07-24 10:33:41
skomentuj (0)